Brakuje jednego, prostego zestawienia, które pokazuje realne miesięczne koszty konia bez życzeniowych stawek i „jakoś to będzie”. Da się to uporządkować: wystarczy rozbić utrzymanie na kilka powtarzalnych kategorii i policzyć je jak rachunki domowe. Największa różnica w budżecie robi pensjonat (lub własna stajnia), pasza i profilaktyka – reszta…
Czytaj dalej